Autyzm jest zaburzeniem rozwojowym dotyczącym interakcji i komunikacji, wyrażonym w dwóch głównych kategoriach:
1. Trudności w interakcjach społecznych z innymi (brak kontaktu wzrokowego lub niski poziom kontaktu wzrokowego, brak zaangażowania, udziału w interakcjach społecznych).
2. Ograniczone, powtarzalne i stereotypowe wzorce zachowań i rytuałów (obsesyjne powtarzanie czynności lub ruchów).
Od wielu lat naukowcy próbują rozwiązać to zagadnienie. Część z nich przyczyn upatruje w genetyce, część w środowisku, czy też innej organizacji połączeń w mózgu. Zgodnie z aktualną wiedzą, znane są czynniki ryzyka, aczkolwiek nie jest jasna bezpośrednia przyczyna.
We wczesnych latach 80. XX wieku statystyki międzynarodowe wskazywały 2 przypadki autyzmu na 5000 dzieci.
W latach dziewięćdziesiątych, wraz z rozszerzeniem kryteriów diagnostycznych DSM-IV (American Psychiatric Association Diagnostic Manual – PDM), zakres przypadków zawartych w tej kategorii również się rozszerzył, a częstość została oszacowana jako 2 przypadki na tysiąc dzieci.
Dodanie Syndromu Aspergera do tej kategorii również dramatycznie zwiększyło częstotliwość przypadków.
Jednocześnie wzrósł poziom świadomości na temat tych zaburzeń, narzędzia diagnostyczne zostały ulepszone, a wiek diagnozy znacznie się obniżył.
W 2014 r. rozpowszechnienie zjawiska autyzmu osiągnęło rozmiary: jeden przypadek na osiemdziesiąt (1:80) dzieci w USA, jeden na sto (1:100) w Izraelu, w Polsce nie są opublikowane rzetelne statystyki.
W ostatnim dziesięcioleciu diagnoza przeprowadzana była przy pomocy międzynarodowych narzędzi.
- dla małych dzieci w wieku 2 lat jest ADOS-2
- w wieku od 1,5 roku do 2 lat jest M-CHATT
Diagnoza tymi narzędziami wykonywana jest w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych w Polsce. Aby się dostać do poradni nie jest potrzebne skierowanie.
Niedawnym nowatorskim narzędziem służącym do oceny niemowląt w wieku poniżej 18 miesięcy jest wczesna skala „Przed Autystyczna” (ESPASI) opracowana w Centrum Mifne.
Diagnoza tym narzędziem jest wykonywana bezpłatnie w ramach programu naukowo-wdrożeniowego 3R, na terenie powiatu cieszyńskiego i bielskiego, przez psychologów i pedagogów przeszkolonych bezpośrednio przez ośrodek Mifne.
„Objawy rozpoznawane są zazwyczaj w drugim roku życia, ale można je zobaczyć wcześniej niż przed ukończeniem pierwszego wieku życia.” (DSM-5)
W ostatnich latach nastąpił znaczny spadek wieku, w którym diagnozuje się autyzm. W Izraelu dzieci są zazwyczaj diagnozowane w wieku od 1,5 do 2 lat, ale nawet w tym wieku może być za późno.
Ważne jest, aby diagnozować niemowlęta w wieku poniżej 1,5 roku.
Istotne, aby pamiętać, że diagnoza na tym etapie nie wskazuje na autyzm, ale raczej na zaburzenie rozwojowe. W tym wieku objawy nie są jeszcze dostatecznie ostre, dlatego należy zachować ostrożność w tej diagnozie.
Leczenie w okresie niemowlęcym jest korzystne ze względu na plastyczność mózgu na tym etapie. W pierwszych dwóch latach życia zachodzi najbardziej przyspieszony wzrost neuronów w mózgu. Te neurony są wbudowane w złożoną sieć komórek, która kontroluje regulację sensoryczno-emocjonalno-poznawczą dziecka. Dziecko, które unika kontaktu z innymi, często jest dzieckiem doświadczającym przeciążenia sensorycznego i nie jest w stanie powstrzymać tej powodzi bodźców. W rozwoju emocjonalnym, który wpływa na społeczne zdolności interpersonalne, zaangażowanie systemów neurologicznych i neuro-chemicznych wpływa na samoregulację. Leczenie poprzez stymulację ośrodków, odpowiednich do potrzeb dziecka może zmienić regulujące zdolności dziecka i cały rozwój dziecka z trudnościami w rozwoju komunikacji. Wcześnie podjęta terapia daje szansę na wyleczenie.
Dzieci rodzą się ze zdolnością do tworzenia przywiązania ze swoim opiekunem. Trudności w tym zakresie można rozpoznać po ukończeniu trzech miesięcy. Kiedy dziecko nie styka się lub nie wykazuje zainteresowania swoim otoczeniem, najpierw trzeba dokonać diagnozy różnicowej w tym wykluczyć problemy zdrowotne(wzrok i słuch). Dopiero diagnoza medyczna w zakresie wzroku i słuchu nieprzyniesieni pozytywnych rezultatów, należy rozważyć diagnozowanie trudności w zakresie przywiązania i zaburzenia rozwoju komunikacji.
Nie każdy problem związany z przywiązaniem i rozwojem komunikacji rozwinie się i stanie się autyzmem, ale każdy stan autystyczny zaczyna się od problemu z przywiązaniem i rozwojem komunikacji!
Przez wiele lat, gdy były przeprowadzane wywiady z rodzicami dzieci z autyzmem, i byli oni pytani, kiedy po raz pierwszy zauważyli, że rozwój ich dziecka był nieodpowiedni, przeważnie udzielali jednej z dwóch odpowiedzi.
- „Nasze dziecko rozwijało się normalnie do wieku jednego roku, a następnie doszło do regresu”.
- „Czułem od początku, że coś jest nie w porządku z moim dzieckiem, ale wszyscy mówili mi, że jestem tylko histeryczną matką”.
Większość matek ma dobrą intuicję dotyczącą ich dzieci i mądrze jest ich słuchać, ponieważ można pominąć ważne symptomy zaburzeń rozwoju.
Ważne jest również wzięcie pod uwagę, że niespokojna matka promieniuje swoim stresem na dziecko, a to tworzy „błędne koło”, które pogarsza sytuacji zamiast przyczyniać się do rozwiązania problemu.
Badanie przeprowadzone w ciągu ostatniej dekady w Centrum Mifne, dotyczące wczesnej interwencji terapeutycznej w kierunku autyzmu objęło 110 dzieci z autyzmem, zdiagnozowanych w wieku 2-3 lat, wykorzystując retrospektywną analizę nagrań wideo z pierwszych miesięcy ich życia (przed powstaniem podejrzenia dotyczącego trudności rozwojowych). Badanie to umożliwiło badaczom z ośrodka Mifne zidentyfikowanie ośmiu symptomów odnoszących się do zaburzeń przywiązania i nieprawidłowości rozwoju komunikacji w pierwszym roku życia, które w niektórych przypadkach mogą pomóc we wczesnym wykryciu stanu przed autyzmem.
- Nadmierna pasywność
- Nadmierna aktywność
- Trudności, opór podczas karmienia / jedzenie.
- Brak bezpośredniego kontaktu wzrokowego z ludźmi
- Brak reakcji na głos lub obecność rodzica
- Wycofanie na dotyk rodzica (lub dotyk każdej innej osoby)
- Opóźniony rozwój motoryczny
- Przyspieszony wzrost obwodu głowy w stosunku do punktu początkowego
Ważne jest, aby pamiętać, że każdy z tych objawów może wskazywać na inne zaburzenie niezwiązane z autyzmem, dlatego konieczne jest przede wszystkim przeprowadzanie badań lekarskich, aby odrzucić inne podłoże.
Jak wspomniano powyżej, stan zdrowia dziecka powinien zostać zbadany przed procedurą diagnozy w kierunku zaburzeń rozwoju komunikacji:
– Rodzice, którzy wyczuwają, jakieś zaburzenia w rozwoju ich dziecka, powinni zatem zwrócić się do pediatry, do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub skorzystać z programu 3R
– Rodzice muszą wiedzieć, że nawet jeśli lekarz uspokoi ich wątpliwości, byłoby wskazane, powtórne badanie po krótkim czasie – wiele zaburzeń ma charakter rozwojowy (oznacza to, że objawy inaczej wyglądają u rocznego, a inaczej u 2-letniego dziecka)
– Ważne aby rodzice byli sami zdeterminowani w szukaniu rozwiązań, wczesne rozpoczęcie terapii może być kluczowe dla całkowitego wyleczenia. Co potwierdzają wyniki wielu lat badań przeprowadzonych w Centrum Mifne.
Aktualne badania nie wykazały żadnego związku między szczepieniem niemowląt i autyzmem.
Pod koniec lat 90. opublikowano raport w Wielkiej Brytanii, dotyczące związku między szczepieniami a autyzmem, prawdopodobnie z powodu występowania w składników rtęci w szczepionce. Kilka lat później okazało się, że wyniki badań były celowo sfałszowane, a badacz został oskarżony i przyznał się do popełnienia przestępstwa. Niemniej jednak odkrycia wzbudziły już burzę wśród rodziców i profesjonalistów.
Jest możliwe, że dzieci z wrażliwymi układem nerwowym mogą w rzadkich przypadkach mieć odczyny po szczepionkowe polegające na: wysokiej temperaturze, drgawkach lub inne problemy niezwiązane z autyzmem. Niemowlęta nie powinny być szczepione, jeśli są chore, przeziębione lub mają wysoką temperaturę.
Jednym z głównych problemów związanych z autyzmem jest brak integracji między systemami odpowiedzialnymi za regulację sensoryczną, poznanie, emocje i percepcję.
W przeszłości istniało przekonanie, że autyzm dotyczy deprywacji sensorycznej. Dzisiaj zakładamy, że w rzeczywistości wiąże się z przeciążeniem sensorycznym (zbyt duża intensywność w odbiorze bodźców), które może powodować zamieszanie i niepokój.
W okresie niemowlęcym nadal można wpływać na regulację sensoryczną poprzez kontrolowaną stymulację w zależności od potrzeb dziecka. Jednym z powszechnych problemów związanych z trudnościami w regulacji są problemy z jedzeniem (mające związek z konsystencja jedzenia np. zbyt śliskie).
Podczas pierwszych miesięcy regulacji neurofizjologicznej w życiu niemowlęcia, karmienie służy jako centralne narzędzie do samoregulacji fizycznej, emocjonalnej i poznawczej dziecka.
Wiele dzieci ze zdiagnozowanym spektrum autyzmu wykazuje zaburzenia odżywiania. Zakłócenia w nawykach żywieniowych rozwijają się w wyniku braku regulacji sensorycznej i emocjonalnej.
Wiele niemowląt nie chce przejść z płynów – do pokarmów stałych. Często przejawiają strach przed konsystencją lub kolorem danego pożywienia, uczuciem, które powoduje w ustach, jego zniknięciem z powodu połknięcia i z aktem żucia, który zmienia stan masy pokarmowej. Gdzie zniknęło jedzenie? Ten problem jest związany z fobiami charakterystycznymi dla autyzmu. Później może być również bezpośredni związek ze strachem przed wypróżnieniami w toalecie.
Trudności w jedzeniu – po wyłączeniu problemów medycznych – wynikają z połączenia braku regulacji sensorycznej i niepokoju, a więc należy zmniejszyć napięcie, aby pomóc dzieciom uporać się z trudnościami. Napięcie to często jest po stornie rodziców, stresujących się tym, że ich dziecko nie je.
Najczęstszym problemem napotykanym przez rodziców jest przejście z płynnej do stałej żywności, która występuje u większości niemowląt najpóźniej w wieku 1 rż. Czasami proces ten wymaga większej cierpliwości. Posiłki powinny być przyjemne. Dziecko musi się stopniowo dostosowywać, ale ważne jest, aby nie ulegać trudnościom.
Rezygnacja jest łatwym wyjściem dla rodziców i dziecka, ale to jeszcze bardziej utrudnia przyswajanie zmian i może stać się problemem chronicznego odżywiania.
Ważne jest, aby wiedzieć:
- Niemowlę, które jest wrażliwe na jedzenie, nie będzie próbowało nowych pokarmów, jeśli nie będzie głodne.
- Żadne dziecko nie zagłodzi się na śmierć, więc lepiej jest ominąć jeden lub dwa posiłki i nie spieszyć się, z dostarczaniem butelki zamiast stałych posiłków.
Ponieważ proces ten nie jest łatwy dla rodziców, dobrze jest mieć nadzór profesjonalnego eksperta od zaburzeń odżywiania.
